Wyobraź sobie klasyczną dźwignię mechaniczną: dzięki niej możesz podnieść ogromny głaz, używając tylko ułamka swojej siły. W finansach jest podobnie – wpłacasz niewielki wkład własny (tzw. depozyt zabezpieczający), a resztę pieniędzy dokłada broker lub bank, co pozwala Ci kontrolować wielokrotnie większą inwestycję. Jeśli rynek pójdzie w Twoją stronę, Twój procentowy zysk jest liczony od całej, gigantycznej kwoty, dzięki czemu zarabiasz nieporównywalnie więcej i szybciej niż przy tradycyjnym zakupie.