← Wróć do spisu treści

Kredyt w walucie obcej: okazja czy pułapka?

Slajd 1

Wyobraź sobie, że pożyczasz od sąsiada nie pieniądze, ale 1000 litrów paliwa. Umawiasz się, że będziesz oddawał 10 litrów co miesiąc. W dniu pożyczki paliwo jest tanie (np. 4 zł/litr), więc myślisz to się opłaca. Po roku cena paliwa skacze do 8 zł/litr. Nadal oddajesz te same 10 litrów miesięcznie, ale kosztuje Cię to dwa razy więcej. Kredyt walutowy to właśnie dług w „towarze” (euro/frankach), którego cena ciągle się zmienia.
Co to: Kredyt walutowy bierzesz wtedy, gdy zarabiasz w jednej walucie (np. w złotówkach), ale zadłużasz się w innej (np. w euro). Bank wypłaca Ci pieniądze w złotówkach, byś mógł kupić mieszkanie, ale w swoich księgach zapisuje Twój dług w walucie obcej. Co miesiąc, płacąc ratę, musisz wirtualnie „kupić” od banku walutę po aktualnym kursie, aby spłacić część długu.

Slajd 2

Zalety (często pozorne) Główną zaletą jest zazwyczaj niższe oprocentowanie niż przy kredytach w złotówkach. Wynika to z faktu, że stopy procentowe za granicą bywają niższe. Dzięki temu początkowa rata może wydawać się znacznie tańsza, co pozwala pożyczyć wyższą kwotę. To działa jak „promocja na start”, która usypia czujność.

Slajd 3

Wielka pułapka: Ryzyko kursowe To największe niebezpieczeństwo. Twoja rata i cały dług zależą od kursu waluty, na który nie masz wpływu.
Jeśli waluta obca podrożeje (np. euro skoczy z 4,30 zł na 5,50 zł), dzieją się dwie złe rzeczy:
• Twoja miesięczna rata drastycznie rośnie.
• Rośnie saldo zadłużenia: Może dojść do absurdu, że po 5 latach sumiennego spłacania, w przeliczeniu na złotówki jesteś winny bankowi więcej, niż pożyczyłeś na początku.
Ważna zasada: Obecnie w Polsce obowiązuje ważna rekomendacja: bierz kredyt w tej walucie, w której zarabiasz. Jeśli zarabiasz w złotówkach, kredyt walutowy jest dla Ciebie praktycznie niedostępny i to dla Twojego bezpieczeństwa.

Sprawdź swoją wiedzę!

Do tej lekcji przypisany jest test: Kredyt w walucie obcej: okazja czy pułapka?

Rozwiąż Quiz (Coming Soon)