Nazwy te pochodzą od specyficznego sposobu, w jaki oba zwierzęta atakują swoich przeciwników, co idealnie obrazuje zachowanie cen na wykresach:
• Hossa (Rynek Byka): Byk atakuje, potężnie uderzając rogami z dołu do góry. Na giełdzie oznacza to czas długotrwałych, stabilnych wzrostów cen akcji. Gospodarka kwitnie, firmy pokazują świetne zyski, a w mediach dominuje optymizm.
• Bessa (Rynek Niedźwiedzia): Niedźwiedź broni się lub atakuje, ciężko uderzając łapą z góry na dół, przyciskając przeciwnika do ziemi. To okres głębokich i często gwałtownych spadków na giełdzie, którym towarzyszy strach przed kryzysem i ogólne spowolnienie gospodarcze.
Aby łatwiej odnaleźć się w obu tych giełdowych rzeczywistościach, warto zestawić ich kluczowe cechy w czytelny sposób:
Jaki wpływ mają te cykle na Twoje inwestowanie?
Wpływ Hossy i Bessy na inwestora ma wymiar czysto strategiczny oraz psychologiczny. Podczas Hossy inwestowanie wydaje się dziecinnie proste – praktycznie cokolwiek kupisz, rośnie. To jednak pułapka, ponieważ usypia Twoją czujność, zachęca do podejmowania zbyt dużego ryzyka i kupowania aktywów na samym szczycie cenowej drożyzny.
Z kolei Bessa to prawdziwy test dla Twojego planu finansowego. Kiedy widzisz, że wartość Twojego portfela topnieje, pojawia się pokusa, by uciekać z rynku. Jednak z punktu widzenia matematyki, to właśnie Bessa jest najlepszym przyjacielem długoterminowego inwestora. Pozwala ona regularnie i tanio dokupować udziały w świetnych, globalnych firmach czy funduszach ETF, które w pełni rozwiną skrzydła, gdy na rynek powróci kolejny Byk.